• 42 Posts
  • 56 Comments
Joined 2 years ago
cake
Cake day: December 19th, 2022

help-circle










  • Tak tak, wiem, że popularność to żaden argument, ale nie chodziło mi o to, że organizacja społeczeństw w państwa jest popularna bo jest moralnie czy ekonomicznie lepsza, tylko dlatego, że każdy niezajęty przez jakieś państwo kawałek ziemi prędzej czy później będzie podbity przez jakieś państwo. Zdarzają się takie twory jak ta Christiania, Watykan, San Marino, ale istnieją tylko przez to, że jakieś inne państwo się nimi opiekuje, jak napisałeś. Zresztą jak podjąć się większej inicjatywy, jak budowa kolei, bez organizacji państwowej? Co do szczytnych ideii, lepszych punktów odniesienia, nie popadania w cynizm, unikania autorytaryzmu itp., to niestety na obecnym etapie historii w to nie wierzę. Socjaldemokraci w Finlandii doprowadzili do tego, że u władzy są faszole. Postęp następował tylko na drodze brutalnych rewolucji. Jeśli państwo nie weźmie bezwzględnie faszyzmu za pysk, to to brunatne gówno będzie się stale odradzało. Czego dzisiejsza Europa jest dobrym przykładem, niestety.













  • Znaczy odłamy reakcyjne, takie jak socjalizm arystokratyczny (arystokracja też walczyła z burżuazją, dla swojej korzyści oczywiście), socjalizm drobnomieszczański (czyli odpowiednik obecnych libków), socjalizm utopijny, czyli coś podobnego do dzisiejszych anarchistów i innych ultrasów, poza tym jeszcze inne rodzaje i podkategorie, nie mam teraz przed sobą źródła. Poza socjalizmem utopijnym i komunistami, reszta tych socjalizmów to obrzydliwa reakcja.